Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Skoro na GPW jest tak dobrze, to czemu jest tak źle?
dodano 06.04.2008
To dość przewrotne pytanie dotyczy sytuacji jaka panuje od tygodni na rynku akcji i funduszy inwestycyjnych. Prezes Giełdy Papierów Wartościowych Ludwik Sobolewski w kolejnych wywiadach prasowych powtarza niczym mantrę
Zdania inwestorów są podzielone. Argumentują oni, że na rynku brytyjskim są notowane akcje o minimalnej wartości i nikomu to nie przeszkadza. Ich zdaniem każdy inwestor, który decyduje się na inwestycję w akcje spółek groszowych, powinien być świadom ryzyka, jakie się z tym wiąże. GPW powinna co najwyżej edukować inwestorów w tym zakresie.
Drugim, równie kontrowersyjnym dla inwestorów pomysłem wydaje się stworzenie Listy alertów. Lista alertów – czyli lista spółek podwyższonego ryzyka, to kolejna propozycja pozycja podziału spółek notowanych na GPW na „lepsze” i „gorsze”. Na liście miałyby się znaleźć firmy tzw. podwyższonego ryzyka, w tym w/w spółki groszowe. Kontrowersje budzą głównie kryteria doboru spółek do listy. Okazuje się bowiem, że obok spółek zagrożonych upadłością, czyli będących w trudnej sytuacji finansowej, mogłyby znaleźć się spółki całkiem „zdrowe” fundamentalnie, ale o zbyt małej płynności.
Jak jednak wytłumaczyć potencjalnemu inwestorowi, że spółka X jest na liście, gdyż postawiono ją w stan upadłości, a spółka Y ma niewielką płynność walorów. Dla przeciętnego Kowalskiego obecność spółki na Liście alertów, czy jakkolwiek miałaby ona się nazywać, będzie raczej sygnałem w rodzaju „lepiej trzymać się od tych spółek z daleka ze względu na wysokie ryzyko inwestycji”.
Czy o to właśnie chodzi władzom giełdy?
Raczej nie. Poza tym takie rozwiązanie byłoby krzywdzące dla niektórych spółek. Zarządy kilku z nich złożyły zażalenia do Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych z prośbą o interwencję i nie wrzucanie do jednego „worka” spółek w upadłości, spółek groszowych, z tymi, których jedynym „grzechem” jest niewielka płynność. W odpowiedzi od prezesa GPW wyszło zapewnienie, że spółki będą zachęcane do podjęcia działań celem uniknięcia wpisania na listę alertów. Zaproponowane rozwiązania zwiększenia płynności to:
- nowa emisja akcji,
- sprzedaż akcji przez większościowych akcjonariuszy,
- dokonanie splitu akcji,
- podpisanie umowy z animatorem, który będzie dbał o określony wolumen obrotu.
W skrajnych przypadkach GPW zastrzega sobie prawo do podjęcia zdecydowanych działań wobec groszowych spółek. Z komunikatów jakie można było na ten temat przeczytać wynika, że niektóre pomysły mogą skutecznie utrudnić życie spółkom. W grę wchodzi np. przeniesienie notowań akcji z tzw. notowań ciągłych do systemu kursu jednolitego lub zawieszenie obrotu akcjami.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW