Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Giełdę Papierów Wartościowych czekają duże zmiany
dodano 24.04.2008
Kilkanaście dni temu Giełda Papierów Wartościowych obchodziła swoje 17 urodziny. Nie tak dawno pisałem o planach GPW dotyczących stworzenia specjalnego segmentu dla tzw. spółek groszowych ,“listy alertów” dla spółek o niskiej płynności.
Każdy może interpretować wypowiedzi po swojemu, ale czy potrzeba do tego aż powoływać specjalną radę?
Mamy już organy typu: Komisja Nadzoru Finansowego, Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych, Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Czy nie wystarczy stworzyć kodeksu etyki, który wyraźnie określi ramy tego w jakiej formie powinny być przygotowywane komentarze analityków? Kodeksu, który będzie wymagał konieczności uzasadniania swoich wypowiedzi, przytaczania danych, przykładów podobnych sytuacji z innych rynków itp.
Edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja
Żadna Rada Etyki nie zastąpi wiedzy jaką powinni posiadać uczestnicy rynku kapitałowego, a w szczególności inwestorzy, którzy samodzielnie inwestują na giełdzie. Każda wypowiedź analityka powinna stanowić jedynie kolejną informację, sugestię, a nie wyrocznię mającą wpływ na ostateczne decyzje inwestycyjne.
Rada Etyki jest już kompletowana, a pierwsze spotkanie ma się odbyć na dniach. Oby z jej prac wyniknęło coś wartościowego. Inaczej jej byt nie będzie miał większego sensu. Pozostaje mieć nadzieję, że poza medialnym szumem, Rada przyniesie coś więcej, niż tylko kółko wzajemnej adoracji dobrze opłacanych ekonomistów, którzy nierzadko pracują w kilku firmach jednocześnie, a udział w Radzie potraktują głównie prestiżowo.
Prywatyzacja GPW
To plan, o którym mówiło się od lat, ale niewiele się w tej sprawie działo. Ostatnio podjęte działania mocno przybliżyły proces prywatyzacji GPW. Na październik zaplanowana jest sprzedaż akcji GPW w drodze publicznej oferty. Akcje będą mogli nabyć drobni inwestorzy, co ma szansę stać się okazją do popularyzacji giełdy wśród Polaków. Polska giełda w 98% należy do Skarbu Państwa. Pozostała część należy m.in. do domów maklerskich. Jest to ewenement, aby giełda pozostawała własnością państwa. Taki anachronizm własnościowy utrudniał przez lata GPW dokonywanie przejęć lub nawiązywania bliskich sojuszy z innymi giełdami europejskimi. Mało kto chciał prowadzić rozmowy z podmiotem należącym do państwa. Teraz to się zmieni, miejmy nadzieję, na korzyść dla GPW. Pierwsze próby nie okazały się jednak udane. Planowane od jakiegoś czasu przejęcie giełdy w Słowacji – Lublany, skończyło się dla GPW niepowodzeniem. Oficjalnie wpłynęły lepsze oferty od giełdy greckiej i austriackiej. Od chęci do realnego sukcesu zatem daleka droga, zwłaszcza, że ambicją GPW jest stanie się centrum finansowym naszej części Europy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW