Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Od Chaplina do Triera, czyli przemyślenia twórców.
dodano 13.12.2006
Od niepamiętnych czasów ludzie przejawiali ogromne zainteresowanie kulturą i sztuką. W czasach, gdy brak rozwoju technicznego ograniczał im możliwości poznania świata, zaspokajali głód wiedzy poprzez czytanie, pisanie oraz tworzenie rozmaitych sztuk teatr
Jednak najprawdziwszy Chaplin zawsze umiał wywołać uśmiech na twarzy. W tym czarno-białym świecie, nosząc biało-czarny strój, miał niezwykle barwny charakter. Aktor o wyobraźni motyla, rozwijający skrzydła możliwości. Jego życie dla niektórych było iluzją, a Charlie zgadzał się, mówiąc iż Istnieją mistycy, którzy uważają, że nasza egzystencja jest półsnem i że trudno wiedzieć, gdzie kończy się sen, a zaczyna rzeczywistość.
Anglia lat trzydziestych pozwoliła mu przetrwać dzieląc się zarówno na krytyków jak i wielbicieli. Jak zatem można podsumować jego postać? Charlie Chaplin. Dżentelmen, poeta, marzyciel – zawsze poszukujący romantyczności.
I tak oto, po pobycie w chłodnych brytyjskich klimatach, przenieśmy się na południe Europy, do miejsca, gdzie słońce grzeje najmocniej. Środek Rzymu, Bazylika Świętego Piotra, a gdzieś w pobliżu niewielka restauracja. W restauracji widzimy mnóstwo stolików z rozłożonymi serwetkami, na których zrodziły się pomysły wielkiego mistrza.
Federico Fellini filmował Rzym, tak jak go widział, nie takim jaki był naprawdę. Te niezwykle wizje powstały w wyniku fascynacji ludźmi z kręgu elitarnego, co widać wyraźnie w obrazach Słodkiego życia. Zabawy, rubaszne zabawy próżnych bogaczy, którzy spotykają się jedynie przy blasku kryształowych żyrandoli, popijając najlepszego szampana. Głównym bohaterem jest dziennikarz, obserwujący życie znudzonych arystokratów i ich pięknych żon, wymyślających coraz to nowe pomysły na spędzanie wolnego czasu. Uczestnicząc we wszystkich możliwych imprezach, zauważa że sam stał się podobny do nich, a olśnienia doznaje w momencie poznania amerykańskiej aktorki. Marcello Mastroianni i Anita Ekberg grali na scenie, przechodząc od profesjonalizmu do spontaniczności.
Postacie z filmów Felliniego potrafią wywołać złość, wzbudzić w nas zazdrość, lecz zawsze znajdzie się dla nich odrobina współczucia. W Mieście kobiet mężczyźni odnajdą tęsknotę za własnym haremem, Śledząc Wałkoni młodzież znajdzie sposób, jak wyrwać się z miasteczka w poszukiwaniu tożsamości. Ginger i Fred powracają za pomocą tańca do własnej młodości.
Federico od zawsze pracował z dużymi grupami. Czuł się dobrze w towarzystwie klaunów, ludzi z cyrku, którzy przypominali mu jego własne dzieciństwo. Często kręcił bez przygotowania. Połowę swoich filmów oparł na czystej improwizacji. Najwyraźniej widać to w „Osiem i pół”, gdzie wymyślona historia miesza się z rzeczywistością, a reżyser zgromadził aktorów, wciąż nie mając pomysłu, co dalej będzie kręcił.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW