Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Giertychjugend kontra Giertych.
dodano 13.12.2006
Zmierzch i upadek Młodzieży Wszechpolskiej. Jak Roman Giertych wyparł się swojego politycznego zaplecza i tym samym popełnił polityczne samobójstwo.
Wicepremier Giertych (czy ktoś mi wytłumaczy nadreprezentację niemieckich nazwisk wśród wicepremierów?) dzielnie ruszył w bój, aby tłumaczyć polskojęzycznym mediom, że Młodzież Wszechpolska, jego krew z krwi, kość z kości, z czym jak z czym, ale z nazizmem to nie ma nic wspólnego. Wrogo nastawione media jakoś tego nie łyknęły, co gorsza, im bardziej wierchuszka LPR-u zapewniała, że nazizmem brzydzi się bardziej niż sztuką nowoczesną, tym więcej wyciągano dowodów przeczących tej tezie. Siła złego na jednego, Giertych, Wierzejski & Co. wyparli się swych bojowców z MW ze dwadzieścia razy, i to jeszcze zanim kur zapiał.
Wydawałoby się – kolejna absurdalna historia z Giertychem w roli głównej. Każdemu, kto choć trochę zna się na historii pomysł, aby młodzi Polacy byli wielbicielami Hitlera musi się wydawać co najmniej dziwaczny. Naziści wyraźnie określili swój stosunek do Polaków i wcielali go w życie z iście teutońską precyzją. Niemcy głupi nie byli, wyjątkowo ochoczo zabrali się więc do walki z polskimi narodowcami, na których tak chętnie powołuje się MW. Słyszy pan chrobot i szuranie, panie Giertych? To pomordowani przez Niemców narodowcy przewracają się w grobach, kiedy słyszą o wyczynach pańskich chłopców.
Absurdalna, głupia historia? Tak, ale tym razem z poważnymi konsekwencjami. Jaki bowiem sygnał dostają wszechpolacy? A taki – nasi liderzy są pod butem opinii publicznej, pod butem Kaczyńskiego, pod butem sądów. Jaki jest więc sens bycia w Giertychjugend, skoro jej liderzy wypierają się tego, w co wierzą jej członkowie?
Kiedyś było tak fajnie: sztandary, pochody, skinolska muza, a teraz… szkoda gadać. Ojciec i Matka w jednym, Giertych Wielki wywiadu Gazecie Wyborczej udzielił? To jeszcze można było przeboleć, ale jak się wypiera własnych dzieci? Co to za matka, która się własnych dzieci wypiera? Czy oni coś złego zrobili?
Wyjścia są dwa, młody wszechpolaku. Jeśli ktoś chce przybrać łagodniejszą, nowocześniejszą maskę, to po prostu przejdzie do PiS-u, który realizuje, bądź przynajmniej deklaruje, starania o niektóre z elementów silnego, narodowego państwa. Cena nie jest wysoka – zapuścić nieco dłuższe włosy, glany zamienić na zwykłe buty, a kurtkę „szwedkę” na garnitur. Może PiS nie zrealizuje postulatu kraju czystego etnicznie i religijnie, ale coś zawsze uda się przy nich ugrać.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW