Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Pytanie, które nie dawało mi spokoju
dodano 16.07.2008
Jeśli gatunek ludzki ma zmierzać ku jakiemuś celowi, a nie tylko pogrążać się w otchłani rozkoszy i podążania za głosem własnych instynktów, potrzebujemy wskazówek jak żyć. Czy daje je nam współczesna kultura?
Pozostawieni samym sobie
Otóż to. Tak właśnie się wydaje – zostaliśmy pozostawieni samym sobie. Zamiast wzoru osobowego, na który chyba nikt nie ma specjalnego pomysłu, dostaliśmy jako wskazówkę na życie kadłubkowy pomnik konsumenta: spreparowany przez firmy, dla których potrzeb wystarczy taki półczłowiek, który pożąda, kupuje i wydala, nie zadając pytań. Wydaje się, że warstwy kulturotwórcze milcząco godzą się na taki stan: w obawie przed ryzykiem, że dając ludowi nowe idee ponownie rozpalą się konflikty i współcześni ludzie będę w imię swych przekonań grabić, gwałcić i rozjeżdżać bliźnich czołgami: tak jak to uczynili piewcy idei wyższości własnego narodu i rasy, kiedy nauka dała im w ręce dostateczne środki, aby pokusić się o dokonanie próby całkowitej eksterminacji i zniewolenia narodów, które uznali za gorsze od własnego. Czy jednak na długo starczy tego karykaturalnego wzoru nam, zwykłym ludziom? Ile czasu upłynie, zanim ktoś z tłumu zada pytanie: „po co żyjemy” i co się stanie, kiedy w odpowiedzi zapadnie głucha cisza?
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW