Start
Profil
Pino quizy
pino gry
o pino
Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie

"Diagnostyka" raka piersi po polsku

dodano 09.07.2009
"Diagnostyka" raka piersi po polsku

Jesteś świadomą Dwudziestosześciolatką. Co miesiąc badasz swoje piersi. Pewnego dnia, odkrywasz coś. Prywatnie idziesz na USG, lekarz potwierdza obecność guza o nieustalonej etiologii. Co na to polska służba zdrowia?


Wróćmy jednak do Dwudziestosześciolatki i szans oraz zagrożeń, na jakie musi być przygotowana. Ryzyko wystąpienia raka piersi wzrasta po trzydziestym piątym roku życia, ale w wieku dwudziestu sześciu lat nie można wykluczyć jego rozpoznania, które o dziesięć procent uprawdopodabnia występowanie analogicznego nowotworu w rodzinie. Dwudziestosześciolatka – ze względu na „niskie prawdopodobieństwo choroby nowotworowej” dostaje skierowanie na najlepszą pod kątem diagnostyki oligobiopsję i w tym właśnie tkwi problem, bo lekarz nie ukrywa, że jedyną placówką wykonująca tego typu badanie jest Centrum Onkologii, a pacjentka niestety nie jest jedyną oczekującą w kolejce: poczeka sobie zatem minimum dwa miesiące (sic!) od momentu założenia karty w placówce. Wg komentarza prof. dr hab. med. Jerzego Stachury, Kierownika Zakładu Patomorfologii Klinicznej i Doświadczalnej Katedry Patomorfologii CM UJ w Krakowie i Prezesa ZG Polskiego Towarzystwa Patologów, „W walce z rakiem sutka najskuteczniejsze jak dotąd jest jego wczesne rozpoznanie. Rak rozpoznany we wczesnej fazie, gdy zmiana ma mniej niż 1 cm, a jeszcze lepiej, gdy jest w fazie raka przedinwazyjnego - staje się powoli chorobą wyleczalną (>90% 5-letnich przeżyć)”

[źródło cytatu:  http://www.mp.pl/artyk/index.php?aid=1142print=1_tc=77AE18C378B44B4389D0E3323AE41D21].
Dwudziestosześciolatka posiada wiedzę o specyfice chorób nowotworowych, wie wszystko o profilaktyce i o tym, jak bardzo liczy się czas: przypadki zachorowań i zgonów z powodu zbyt późno postawionej diagnozy zdarzały się w jej rodzinie, pyta zatem lekarza, czy w jej sytuacji lepszym rozwiązaniem nie byłoby wykonanie biopsji cienkoigłowej, której szybki wynik dałby podstawy dla ewentualnego dalszego leczenia, no i zwyczajnie uspokoiłby ją wewnętrznie, bo jeżeli ryzyko w jej przypadku jest niskie, to po co ma czekać dwa miesiące na bardziej skomplikowane, niosące z sobą ryzyko powikłań badanie, gdy może uzyskać diagnozę w przeciągu tygodnia? Lekarz wyraźnie poirytowany informuje ją, że biopsję cienkoigłową wykonuje się od stu lat, jest więc to badanie przestarzałe i jeżeli chce - może wykonać je prywatnie, on wypisuje skierowanie na onkologię i nie ma z jego decyzją dyskusji.

Dzień po wizycie u chirurga, o godzinie piątej rano, Dwudziestosześciolatka zajmuje miejsce w kolejce oczekujących przy okienku rejestracji w Centrum Onkologii. O godzinie dziesiątej wchodzi do lekarza onkologa, który przynajmniej jest miły. Wypisuje skierowanie do szpitala na zabieg oligobiopsji, badania krwi, gada o powikłaniach i o tym, że „wszystko będzie dobrze, bo w Pani przypadku…”. Pacjentka z pakietem kwitków i łzami cisnącymi się do oczu roztrzęsiona przepycha się do wyjścia, a w jej głowie kołaczą dziwne myśli. Że być może – ale tylko być może - została potraktowana instrumentalnie. Jak przedmiot, a nie podmiot. Że właściwie nie bardzo wie o co chodzi, a jak nie wiadomo o co chodzi, to przeważnie chodzi o pieniądze. Może Centrum Onkologii jako jedyna jednostka w regionie wykonująca biopsję gruboigłową dostaje z NFZ-u określony substytut materialny za każde tego typu badanie i jest on większy niż ten za biopsję cienkoigłową? I dlatego – przy założeniu, że ryzyko wystąpienia nowotworu w przypadku Dwudziestosześciolatki jest nikłe (ale jednak istnieje, o czym osoby decydujące starają się nie pamiętać) – zaryzykowano jej życiem i skierowano ją na dokładniejszą ale odleglejszą w czasie biopsję? Bo proces leczenia PRAWDOPODOBNIE zakończy się na uspokajającym „a nie mówiłem, jest Pani zdrowa”, a jednostka medyczna otrzyma świadczenie za wykonaną usługę? Tylko co ma zrobić ze sobą taka pacjentka, na dwa miesiące pozostawiona sama sobie ze świstkiem uprawniającym ją do przeprowadzenia badania, które być może będzie wykonane zbyt późno? Zapisać się na siłownię w celu rozładowania napięcia? Uprawiać kompulsywny seks? Pić? I przede wszystkim, jakie powinna podjąć kroki w sytuacji, gdyby jednak okazało się, że ta półtoracentymetrowa zmiana w jej organizmie okaże się złośliwa? Gdzie pójść z takim wynikiem, kogo obarczyć winą? Cóż, wtedy nie będzie odwołania i być może trochę szybciej niż w przypadku biopsji, ktoś się nią zajmie. Znowu trafi do Centrum Onkologii i podda się całej serii mniej lub bardziej uciążliwych zabiegów, za które szpital otrzyma kolejne pieniądze, ale nie wiadomo, jaki będzie wynik tychże zabiegów dla najbardziej zainteresowanej. Gdzie, w czym szukać winy, kto odpowiada za taki stan rzeczy? Dwudziestosześciolatka pracuje, odprowadza wszelkie wymagane prawem składki, jest uczciwym człowiekiem. Ukończyła studia wyższe, udziela się społecznie, chciałaby aktywnie i świadomie żyć, pracować w Polsce, czy nie jest jej potrzebna?

Rząd Rzeczypospolitej nieustannie walczy z korupcją. Dwudziestosześciolatka wie już teraz, czemu nad Wisłą zjawisko to jest tak powszechne, czemu ludzie w niektórych sytuacjach „dają w łapę”. A że się „dawaniem” brzydzi, podejmie heroiczny trud życia przez najbliższe dwa miesiące w dzień pracując, wieczorami pijąc legalny, polski, obarczony akcyzą alkohol zasilający kasę państwa, paląc paczki całe obniżających poziom onkogennych estrogenów papierosów, rycząc, by po upływie tegoż czasu wykonać badanie potwierdzające jej status quo. Gorzej, gdy okaże się rzecz inna.

„Ojczyznę kochać trzeba i szanować, nie deptać flagi i nie pluć na godło” …jakoś trudno będzie się powstrzymać.
   "Diagnostyka" raka piersi po polsku - zobacz źródło wróc do artykułów
 
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Aby dodac komentarz należy się zalogować.
 
REKLAMA
 
UŻYTKOWNIK: kinga_matalowska
avatar

O mnie
W serwisie od:
19.12.2006
Dodaj do znajomych

 
INNE OD kinga_matalowska
 
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW
21.09.2009 10:24:34
02.06.2009 19:31:08
09.06.2009 18:03:13
27.04.2009 18:23:22
 
zobacz więcej
 
Społeczność Witamy w serwisie Pino.pl. Nasz serwis to

nowoczesny portal społecznościowy

w pełni tworzony przez naszych Użytkowników. Dołącz do naszej społeczności. Poznaj świetnych ludzi, kontaktuj się z nimi, baw się rozwiązując quizy, graj w gry, twórz własne blogi, pokazuj swoje zdjęcia i video. Pino.pl to serwis społecznościowy dla wszystkich tych, którzy chcą świetnie się bawić, korzystać z wielu możliwości i poznać coś nowego. Społeczność, rozrywka, fun, ludzie i zabawa. Zarejestruj się i dołącz do nas.
Pino
Reklama
O Pino
Polityka prywatności
Pomoc
Regulamin
Blog
Reklamacje
Kontakt
Polecane strony
Darmowy hosting
Playa.PL - najlepsze gry
Filmiki
Miłość
Prezentacje