Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Czy mógłbyś zrezygnować z części Wolności na rzecz wspólnoty?
dodano 25.07.2009
Wolność to prawa obywateli wyznaczone przez dobro powszechne, interes narodowy i porządek prawny. Tyle jedna z definicji hasła.
A wszystko to (i pewnie wiele innych podobnie szokujących spraw) powinniśmy zapakować do jednego wora pod tytułem "Coroczny przegląd nieruchomości”, co - według wielu znawców prawa obywateli do wolności - jednak ją ograniczy.
Mniej więcej co 12 miesięcy specjalny policyjny zespół z fachowcami z dziedzin pożarnictwa, energetyki, kynologii, psychologii dokładnie przeglądałby wszystkie lokale, posesje, domy, pałace, uczelnie, kliniki, restauracje, biura, garaże, zagrody, stodoły, fabryki ze szczególnym zwróceniem uwagi na piwnice, strychy, ziemianki i inne zakamarki. W ten sposób ujawniano by rozmaite nielegalne hodowle psów i innych zwierząt, także roślin, przemytnicze i złodziejskie magazyny oraz nielegalne wytwórnie dóbr wszelakich, także budowlane samowole. Sprawdzano by podłączenia energetyczne, wodociągowe, kanalizacyjne, telefoniczne itp.Odkrywano by miejsca hodowli i walk agresywnych zwierząt. Uwalniano by osoby przetrzymywane wbrew ich woli oraz osoby ukrywające się przed wymiarem sprawiedliwości i nielegalnie przebywające w Polsce. Podejrzane miejsca byłyby sprawdzane częściej.
Przy okazji zapisywano by informacje, które zastąpiłyby narodowe spisy powszechne, które są organizowane z wielką pompą co ok. 10 lat - mielibyśmy ważne informacje odświeżane corocznie bez jednorazowego wydawania dużej kasy podczas specjalnej akcji (wyniki byłyby zamieszczane na bieżąco w internecie).
Ujawniano by tysiące aferalnych spraw rocznie (kradzieże, w tym prądu i aut, narkotyki i inne używki, porwania, zabójstwa, ukrywanie przestępców, przemyt towarów i ludzi), ale czy na tym istotnie zależy przywódcom i naczelnym organom naszego Państwa?
Czy sądy i więzienia podołałyby takiemu wyzwaniu? Niewykluczone, że wielu wipów jest zamieszanych w afery, które byłyby ujawniane podczas systematycznego przeglądania WSZYSTKICH nieruchomości, zatem wielu z nich będzie protestować przeciwko niniejszej propozycji. Czy nam, zwykłym obywatelom, na tym zależy, skoro już kamery na rogu każdej ulicy nas niepokoją? Jeśli to my kombinujemy, to oburzają nas kontrole, ale jeśli inni są "zaradniejsi” od nas, to psioczymy na odpowiedzialne organy, że dopuszczają do takich bezeceństw.
Czy jest w Polsce partia, która by się zdobyła na taką walkę? Przecież zaraz zwolennicy wolności rzucą się jak sępy na tego typu metody, zapominając, że to w ich interesie jest zwalczanie przestępczości już przy zerowej tolerancji i na poziomie miejsca zamieszkania wolnego obywatela RP.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW