Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Surogatka chcę odzyskać dziecko
dodano 11.08.2009
Czy surogatka wywalczy prawo do dziecka, które urodziła? Kto jest jego prawowitą matką? Czy wyrok sądu będzie precedensowy w tej sprawie, czy też sędzia weźmie pod uwagę sugestywne wypowiedzi ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy?
Wracając do litery prawa warto wiedzieć, że np. w USA zapadały już wyroki, które orzekały umowę jako ważną i dziecko nie trafiało do surogatek. Tak stało się chociażby w sprawie z 1985r. O ile można uznać USA za kraj liberalny, to o dziwo w Rosji kwestia macierzyństwa zastępczego jest uregulowana. Kobieta, która chcę zostać surogatką musi przejść szereg badań świadczących o jej dobrym stanie zdrowia Następnie podpisywana jest umowa. We wszystkim pośredniczą wyspecjalizowane agencję, a przyszli rodzice pozostają dla surogatki anonimowi. Surogatka nie ma prawa nawet zobaczyć jak wyglądają i żądać dziecka, które urodzi.
Wniosek Beaty Grzybowskiej wpłynął już do warszawskiego sądu. Minister sprawiedliwości odnosi się następująco do całej sprawy: ''Tu się nadaje niestety słowo handel ludźmi'' - powiedział dla TVP INFO. Jaki handel ludźmi? Tu nikt nikogo nie sprzedaje, ani nie kupuje. Tu świadczona jest pewna usługa związana umową, której minister nie uważa jednak za zgodnej z prawem. Podobnie jak nie uznaje metody in vitro, która może być ratunkiem dla tysięcy małżeństw: ''Jestem przeciwko in vitro, uważam, że to igranie z życiem ludzkim. Jestem głęboko przekonany, ze życie ludzkie zaczyna się od utworzenia zygoty''.
Pomimo wszelkich zawiłości prawnych i moralnych nie można zapomnieć o dziecku. Bo w całym tym zamieszaniu to o jego dobro chodzi. Czy Beata Grzybowska, która wychowuje dwie córki, a trzeciej się zrzekła m.in. ze względu na zły stan zdrowia(podejrzenie choroby genetyczne), jest w stanie zapewnić dziecku należyta opiekę? Samotna, bez pracy, utrzymująca się za 700 zł miesięcznie? Budzi to co najmniej wątpliwość.
Jak po wypowiedziach ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy zareaguje sędzia ? Czy nie są one aż nadto sugestywne i czy ów sędzia nie ulegnie presjom pozostaje sprawą otwartą. Niemniej jednak to będzie przełomowy proces, który spowoduje zainteresowanie opinii publicznej oraz władzy i miejmy nadzieję: regulacje kwestii macierzyństwa zastępczego.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW