Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Bunt robotów
dodano 13.06.2008
"Bunt robotów",, i "Rewolucja hakerska", -to dwa opowiadania połączone w jedną całość. Zapraszam do czytania!
A więc stały się dwie rzeczy, po pierwsze robotnik podatkowy pierwszego, czyli najniższego, najbardziej uniżonego stopnia, zbuntował się przeciw kontrkowi i nie spotkały go za to żadne konsekwencje.
Okazło się że można się buntować przeciw panujących nad nimi.
Po drugie, Kontrek niechcący wydał tajemnice, bo według mitologii kasty, roboty czyli robotnicy podatkowi żyją po to aby za pomocą systemów podatkowych żywic i utrzymywać wyższą klasę [zwaną też "klasą utrzymanków"].
Tego już było za wiele, wśród robotników podatkowych zawrzało. A byli to najniżsi i najmniej ważni robotnicy, tak mało ważni że nawet nie mieli swoich podmieńców, ani w labolatoriach swojego materiału genetycznego, w tak zwanym Archiwum Genów.
Sprawę zbagatelizowali felczerzy, gdy się okazało że są to naprawdę wyjątkowo marni robotnicy, a stwierdzili to po standardowej kontroli i braku zarówno podmieńców jak i materiałów w archiwum, oraz pobieżnej wizualizacji helis..
Ale rano robotnicy wyszli na ulice "precz z systemem podatkowym" krzyczeli, "obniżyć podatki i uprościć prawo gospodarcze wołali inni", rzucając kamieniami w samochody felczerów.
To nie był koniec, to był dopiero początek całych zajść, bowiem robotnicy zamiast iść pracować aby utrzymać system i rządzących demonstrowali w nieskończoność, palili urzędy podatkowe, i izby kontroli skarbowo podatkowej, niszczyli tak pieczołowicie zgromadzone dane w wielkich archiwach i systemy telwizji kontrolowanej przez rząd, a nawet wprowadzili własne niezależne stacje radiowe i sieci internetowe
Niszczyli także systemy monitoringu i wszechkamery, zwane wielkim okiem prawa, które kiedyś kapłani tak gorliwie święcili, twierdząc w kościołach że system wielkiego oka powstaje w celu zmniejszenia liczby popełnianych przez robotników oraz wyklętych, grzechów.
Wyklęci to byli głównie ci w których tożsamość nikt nie wierzył, ponieważ podmieńcy dysponowali znacznie przewyższającą ich inteligencją i byli w stanie każdemu wmówić że są tymi prawdziwymi, a tamci to oszuści, -wmawiali to nawet żonom, dzieciom, lub rodzicom ludzi za których zostali podmienieni.
Więc ci nie mieli wyjscia musieli schodzić do podziemnych kanałów lub na przedmieścia miast gdzie już żyli inni podmieńcy, oraz z rodzinami 'wolni ludzie' ci którzy pozbawili się czipów gdy te jeszcze działały, a teraz wychowało się już nawet drugie i trzecie pokolenie bezczipowców. Bezczipowi albo odszczepieni bo pozbyli się wszczepów czyli czipów wymyślili własne alternatywne państwo, z własnymi sposobami produkcji żywności i energii elektrycznej.
Do tego jeszcze dochodzili buntownicy, którzy po wyjściu z więzienia nie mieli dokąd pójść...
Teraz podziemne miasta dołączyły sie do buntów, obok wielkich medytujących, i palili urzędy, i stojące w centrach miast w wielkich wieżowcach archiwa. wyrywali tez z papierowych pieniędzy czipy, które nadal w nich działały*...
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW