__________
* Fragment, poświęcony reinkarnacji, jest inspirowany artykułem "Życie przed życiem. Gdzie byłeś, zanim przyszedłeś na świat?" Stephena Wagnera (tłum. Ivellios). Patrz: historia Dona i Terri.
Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
"Honor, Siła, Niezależność" - opowiadanie psychologiczno-filozoficzne
dodano 23.01.2010
Jedno z najsmutniejszych i najbardziej katastroficznych opowiadań, jakie kiedykolwiek napisałam.
- Ja w twoim wieku byłam dokładnie taka sama – kontynuowałam, przystawiając urządzenie do skóry mojej ofiary. – Ja też walczyłam z nieodpowiadającym mi systemem. Ale… kurczę blade, to były zupełnie inne czasy: Traktat Kopenhaski, uczynienie z Europejskiej Republiki Polski „państwa związkowego w środkowo-wschodniej UE”, potrzeba odzyskania niepodległości i te sprawy…
Mój przeciwnik polityczny aż się „zatelepał”, kiedy poraziłam go prądem elektrycznym. Jak to dobrze, że strażnicy więzienni mocno go trzymali!
- Naturalnie, moja działalność w Tajnym Komitecie przeciwko Unii Europejskiej nie mogła pozostać bezkarna. Zaczęły się aresztowania i bezprawne uwięzienia. Zarzucano mi ksenofobię i homofobię. W końcu wpadłam w taką depresję, że chciałam się zabić, jednak później pomyślałam: „O nie… nie zabiję się… nie zrobię IM tej satysfakcji… Skoro moje istnienie ICH denerwuje, będę żyła właśnie po to, aby robić IM na złość… Niech będzie błogosławiony dzień, w którym odkryłam sens życia! Egzystować, by krzywdzić swoich wrogów – to jest moja misja!”.
Wypowiadając te słowa, raz po raz traktowałam jeńca paralizatorem – coraz dłużej, coraz śmielej… Chociaż starałam się tego nie okazywać, byłam pod wrażeniem jego odporności fizycznej oraz niezwykłej godności, z którą znosił wszystkie tortury. Chwilę później przerwałam moją „zabawę”.
- Po co to robisz? – zapytał nieoczekiwanie więzień, krzywiąc się z bólu. – Przecież wiesz, jak to jest…
- Po co to robię?! – pisnęłam oburzona jego bezczelnością. – Bo chcę ci udowodnić, że chociaż mnie przeklinasz, to jesteś taki sam jak ja! Hipokryta!!! – Byłam tak zirytowana, że uderzyłam go otwartą dłonią w policzek. Mężczyzna jednak nie zareagował. – Co ty sobie myślisz, że jesteś świętym męczennikiem, który jeszcze za życia doczeka się beatyfikacji?! Nic z tego!!! Zapewniam cię, młody człowieku, że kiedy dojdziesz do władzy, to będziesz robił to samo co ja. Nie ma innej opcji! A wiesz, dlaczego?
- Nie…
- Bo takie są prawa ludzkości! Kiedy w Europie panował feudalizm, walczono z tym ustrojem, aby wprowadzić kapitalizm. Potem dążono do zastąpienia kapitalizmu komunizmem. Gdy zapanował komunizm, zwalczano go na rzecz demokracji… I tak w koło Macieja, jedna wielka patologia. Tego diabelskiego młyna nie da się zatrzymać – tylko śmierć może nas od niego uwolnić! Heh, powinniśmy się wszyscy pozabijać dla św. Spokoju…
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
KOMENTARZE
|
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW