Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Grzechy główne e-PR
dodano 26.04.2010
Okazuje się, że ten sam mechanizm można wykorzystać w celach biznesowych. Coraz więcej słyszy się o internetowym Public Relations. Jakich błędów należy unikać w działaniach ePRowych?
6. Krótkotrwałe zaangażowanie. Wynika z braku strategii i harmonogramu promocji wizerunku w sieci. Firmy na początku chętnie tworzą swoje konto. Z czasem jednak zapał opada, cele rozmywają się, a działania Web 2.0 zostają wyparte przez bieżące działania. Do takiej sytuacji nie można oczywiście dopuścić.
7. Brak cierpliwości. Błędnie pojmowany e-PR czy marketing szeptany rozliczany jest wyłącznie przez pryzmat efektów marketingowych. Wiadomo, że pieniądz rządzi światem, ale działania wizerunkowe, również te prowadzone w internecie, powinny być rozpatrywane w długotrwałej perspektywie.
Jeżeli firmy nie przestrzegają powyższych zasad, mamy do czynienia z wirtualną powodzią. Firmy lub agencje motywowane chęcią uzyskania szybkich wyników „zalewają” sieć informacjami na temat klienta, zaproszeniami dla przypadkowych osób. A przecież nie każdy chce być przyjacielem keczupu. Tym bardziej trzeba docenić niebanalne akcje promocyjne, takie jak Maxwell House na Facebooku lub Chupa Chups na Fotce.
Tyle na dzisiaj, bo przecież podstawową zasadą internetu „less is more”.
Agnieszka Górecka
Senior PR & Account Executive/ Praktycy.com
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW