Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Ile wart jest wyrok sądu oparty na fałszywym domniemaniu?
dodano 14.05.2010
Kolejna pomyłka sądowa a Ziemia krąży wokół Słońca jakby nigdy nic...
Kiedy ona i parę innych osób uznało, że Mirek jest Jackiem a Jacek jest Mirkiem, to zaczęła się medialna heca, która trwa do dzisiaj, bowiem Mirek otrzymuje, tak w publicznej przestrzeni internetu, jak i na pryw, oświadczenia i wyzwiska, że jest oszustem posiadającym parę kont. To już nie jest zabawne! Nawet admin NK zawiesił na pewien czas konto Mirka, natomiast Jackowi całkowicie skasował.
Magda, będąc święcie przekonana, że ta równość jest pewnikiem, pewnego dnia posunęła się dalej - poza ogólnie przyjęte normy pośród użytkowników portali. Pisząc swój komentarz postanowiła skorzystać z cytatu Jacka, co nie jest niczym dziwnym, bowiem jest specjalna opcja "cytuj". Jednak Magda po kliknięciu w ten przycisk, weszła w obszar danych osobowych Jacka i kasując jego dane, wpisała dane osobowe Mirka, przy czym w jego nazwisku popełniła błąd - zamiast typowo polskiego zakończenia nazwisk SKI wpisała... ŚKI.
W międzyczasie Mirek, zdumiony ilością mięsa zamieszczanego w tym wątku, zaczął walczyć z tym całym chłamem uważając, że jest on wpisywany niezgodnie z regulaminem NK. Przez pewien czas był nawet moderatorem wątku. Jednak nie podobało się nikomu jego moralizatorstwo, zwłaszcza kiedy chciał zawstydzić studentów twierdząc, że nie przestrzegają przysięgi studenckiej, która nakazuje dbać o dobre imię uczelni.
Kiedy Mirkowi nie udawało się przekonać ludzi na NK do jego wykładni regulaminu NK, zebrał kilkanaście pikantnych (skromne określenie) dowcipów (jedynie z inicjałami) i wysłał do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, na Politechnikę oraz do Związku Studentów PG, aby się zapoznano z działalnością studentów w aspekcie przestrzegania przysięgi. Nikt (oprócz Związku) nie zainteresował się sprawą. Ponieważ na NK został zakrzyczany (i zdjęty z funkcji moderatora), zwłaszcza że część uważała, że jest także Jackiem (a ten sobie dość bezpretensjonalnie, trzeba przyznać, poczynał w dyskusjach, także z Magdą), przeto Mirek zamieścił artykuł na Salon24, w którym omówił te dowcipy, podpisane także jedynie z inicjałami. Pośród nich był jeden Magdy, dość zabawny, frywolny i seksistowski.
Zamieścił zatem ów artykuł i oczekiwał na dyskusję. Okazało się, że Magda zajrzała również tamże (uczynny kolega polecił jej ten portal) i zaczęła czytelników S24 przekonywać - jaki to z Mirka jest kłamca i że nie tylko Jacek, ale jeszcze jeden facet jest Mirkiem. W tym czasie usunęła swoje konto z NK, ale pozostały jej teksty z podpisem "Konto usunięte" i jej numer profilu.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW