Start
Profil
Pino quizy
pino gry
o pino
Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie

Eurorest - prawda czy fikcja?

Autor: duralex
dodano 13.08.2008
Eurorest - prawda czy fikcja?

O tym, jak na własnej skórze testowałem ofertę Eurorest.


Zdecydowałem się na ostatni tydzień czerwca. I tak oto nadszedł czas pierwszej próby: telefon do ośrodka. Postanowiłem być bezlitosny i skoro w opisie hotelu zaznaczono, że personel posługuje się polskim językiem „dobrze”, to będę mówił wyłącznie po polsku. W słuchawce odezwał się męski głos:

- Dzień dobry, dzwonię w sprawię rezerwacji pobytu – powiedziałem. Pan po polsku nie mówił. Za to zawołał z wybitnie czeskim akcentem: „Teresko, Teresko!”. Pani Tereska, najprawdopodobniej imieniodawczyni pensjonatu, z polskim nie miała problemów. Może do Miodka było jej daleko, ale bez przeszkód omówiliśmy warunki przyjazdu. Czeki znała i – ku memu zaskoczeniu – potwierdziła, że noclegi są za darmo. Podrążyłem trochę temat: „a jak to? To nic nie będę musiał płacić?” Pani Tereska wyjaśniła, że noclegi otrzymam za darmo po opłaceniu „stawki żywieniowej”. „Acha” - pomyślałem - „czyli kup jedno, to drugie otrzymasz gratis”, czyli zgodnie z tym, co piszą na stronie Eurorest.
Trzy tygodnie później zapakowaliśmy się do naszego wiśniowego nissana micry, którego pieszczotliwie nazywam „Bączkiem” lub „Bączuanem” i ruszyliśmy w drogę, aby wypoczywając, jednocześnie zweryfikować kwestię czeków hotelowych. Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy na miejsce. Pension Tereza dostał ode mnie na wstępie plusa za parking do dyspozycji gości. Wychodząc z auta, dziękowałem Opatrzności, że jesteśmy już u celu, bo chociaż kocham Bączka jak siebie samego, to jednak zamiejska podróż małym samochodzikiem to droga przez mękę, a polskim drogom jeszcze daleko do przyjętych w cywilizowanym świecie standardów.
„Tereza” wyglądała z grubsza jak na zdjęciu (pensjonat, nie właścicielka). Pani prowadząca ośrodek przywitała nas osobiście. Rozgościliśmy się, a spełniając jej prośbę, aby zapłacić z góry (zgodnie z czekowym regulaminem) uciąłem sobie z nią pogawędkę. Okazało się, że goście Eurorest odwiedzają ją dosyć często, głównie jednak poza sezonem. Poza Polakami bywają u niej również Włosi, Węgrzy, a czasem Słowacy. Pani Teresa okazała się również skarbnicą wiedzy na temat lokalnych atrakcji turystycznych, z miejsca zasypując mnie różnymi ciekawostkami. Potem odwiedziłem kilka z polecanych przez nią obiektów.
   Eurorest - prawda czy fikcja? - zobacz źródło wróc do artykułów
 
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Aby dodac komentarz należy się zalogować.
 
KOMENTARZE
| Eurorest-fikcja wyboru
Jestem przeciw. Hotel check opiewa na 1-5 noclegów, ale miejsce jakie sobie wybrałem w sezonie nie przyjmuje rezerwacji krótszych niż na tydzień (pn-nd) więc straciłem 50 zł na coś co w tym przypadku mija się z prawda i nie mogę tego wykorzystać zgodnie z moją wolą. Przestrzegam - Ciche 67-Sikorscy-Brodnicki Park Krajobrazowy.
Próby negocjacji spełzły na rozłączeniu rozmowy przez właścicielkę gospodarstwa agro. Nie będzie mi ktoś narzucał swojej woli.
Piotr
 
REKLAMA
 
UŻYTKOWNIK: duralex
avatar

O mnie
W serwisie od:
16.07.2008
Dodaj do znajomych

 
INNE OD duralex
 
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW
21.09.2009 10:24:34
02.06.2009 19:31:08
09.06.2009 18:03:13
27.04.2009 18:23:22
 
zobacz więcej
 
Społeczność Witamy w serwisie Pino.pl. Nasz serwis to

nowoczesny portal społecznościowy

w pełni tworzony przez naszych Użytkowników. Dołącz do naszej społeczności. Poznaj świetnych ludzi, kontaktuj się z nimi, baw się rozwiązując quizy, graj w gry, twórz własne blogi, pokazuj swoje zdjęcia i video. Pino.pl to serwis społecznościowy dla wszystkich tych, którzy chcą świetnie się bawić, korzystać z wielu możliwości i poznać coś nowego. Społeczność, rozrywka, fun, ludzie i zabawa. Zarejestruj się i dołącz do nas.
Pino
Reklama
O Pino
Polityka prywatności
Pomoc
Regulamin
Blog
Reklamacje
Kontakt
Polecane strony
Darmowy hosting
Playa.PL - najlepsze gry
Filmiki
Miłość
Prezentacje