Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Piraci intensyfikują ataki
dodano 16.06.2010
Już nie tylko Róg Afryki ale również Morze Śródziemne stało się niebezpieczne dla żeglugi. Zwłaszcza że grasujący tam piraci, czują się bardziej bezkarni niż ci afrykańscy.
Komandosi ci oczywiście musieli zastrzelić aż dziewięcioro załogantów a ranić 50-cioro,żeby się „obronić”. Dziwnym trafem, wbrew psychologicznym odruchom, znanym choćby z demonstracji, załoganci nie rozpierzchli się, kiedy padli pierwsi ranni. Czyżby Grecy, Turcy, Włosi, Żydzi i Irlandczycy (oraz przedstawiciele jeszcze 37 innych państw) nie mieli instynktu samozachowawczego i ślepo biegli z bosakami na karabiny automatyczne do czasu, aż 60-70 z nich otrzyma kulki, w tym kilkanaścioro padnie trupem? Czy aby na pewno ta piracka masakra była błędem propagandowym Izraela?
Wyobraźmy sobie, co by się stało, gdyby Żydzi przeprowadzili szturm „wzorowo”. Na pokład statku poleciałby gaz, użyto by paru gumowych kul, wystrzelono by sieci i liny krępujące nogi demonstrantów, aresztowano by ich, uwięziono, przetrzymano, ewentualnie torturowano i wypuszczono, cargo skradziono (jak miało to miejsce na „Spirit of Humanity” w 2009) a statki „skonfiskowano”. W świat, podobnie jak teraz, poszłyby obrazy aresztowanych osób, państwa upominałyby się o swoich obywateli, ofiary holokaustu zapraszano by do telewizji, a środowiska naukowe upomniałyby się o noblistów. Procesy o zrabowaną żywność i statki ciągnęłyby się po różnych trybunałach. A jeszcze zanim wszystko by przycichło, kolejna Flotylla Wolności wyruszyłaby szczepić dzieci w Strefie Gazy. Konwój znów zostałby zajęty i afera powtórzyłaby się od nowa. I tak co kwartał, aż w końcu Izrael musiałby pozwolić palestyńskim dzieciom coś zjeść. Zatem gdyby nie doszło do obecnej masakry, efekt medialny, na którego kontrolowaniu Żydzi budują swoją potęgę, byłby dla Izraela niemal ten sam, co obecnie, tylko że powtarzałby się co kwartał.
Znacznie rozsądniej, z punktu widzenia zbrodniarza, było więc zwyczajnie zastraszyć społeczność międzynarodową, zarówno lewaków europejskich jak i konserwatystów tureckich, którzy znajdowali się wspólnie na statkach z pomocą humanitarną dla oblężonej Strefy Gazy. Po zastrzeleniu 9 osób, kto teraz odważy się stanąć po stronie Palestyny? Kto odważy się zaokrętować na następną flotyllę? Na pewno nie politycy, którzy angażują się społecznie tylko dla rozgłosu i korzyści własnych. Natomiast zwykłym ludziom, środowiskom ocalałych z Oświęcimia czy nawet naukowcom, nie starczy środków, żeby wystawić kolejne 6 statków i załadować je 12 000 ton żywności.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW