Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Trolowanie przy gruncie
dodano 28.06.2010
Każdy Uczestnik dowolnego portalu musi sobie odpowiedzieć na ważne pytanie - czy popiera trolowanie? Niestety, na niejednym portalu miota się grupa namolnych troli dążących do awantury...
[Owszem, tu p. Leszek ma trochę racji - możliwe, że autor zrobił aluzję do jego nazwiska (nadrzewny sympatyczny gryzoń) oraz do jego medycznych zamiłowań, stąd ta nieładna (ale to jeden ze skutków trolowania) uwaga o orzeszkach...]
Autor z kolei cytuje właśnie owego p. Leszka, który wyraża opinię nt. prostych ludzi -
Piszesz o prostym człowieku? To masz przykład człowieka prostego - *A Mirosław, jak zwykle, czołowym propagatorem zakazów i ograniczeń próbując narzucić wszystkim wokół swoją nadwrażliwość. Wszędzie mu wszystko przeszkadza. To staje się nudne i żałosne. Spróbuj może zrobić coś ze swoim życiem, żeby ta zgorzkniałość i obraza na cały świat przestała się pogłębiać. Jesteś jak ginekolog. Znajdujesz problemy tam, gdzie inni radość.*
To autor powyższego tekstu. Mieszasz/przeszkadzasz, trolujesz, prowokujesz, a potem masz pretensje.
Nawet czytać nie potrafisz, bo żadnych zakazów tu nie dawałem i ograniczeń nie narzucałem. Tekst Twój jest bezsensowny i nie prowadzący do twórczej wymiany zdań. Do tego niegrzeczny. I w takim stylu Ci odpowiadam.
Co do nazwiska - nie wiem, który fragment Twojego niku jest nazwiskiem, a który ksywką.
Jeśli uważasz, że Ciebie uraziłem jako pierwszy, to wyślij naszą korespondencję do admina z prośbą, aby ocenił - kto pierwszy zachował się niezgodnie z regulaminem lub z zasadami elegancji.
Trol Pierwszy dotrzymał słowa i przestał się tu produkować, ale świat nie znosi próżni - tym razem inteligentnie melduje się Trol Drugi, pan Piotr G., wzywając autora do ćwiczeń (oczywiście nie ma to żadnego związku - jak przystało na trola - z tematem artykułu) -
>Co do nazwiska - nie wiem, który fragment Twojego niku jest nazwiskiem, a który ksywką.<
To może poćwicz czytanie ze zrozumieniem, zamiast silić się na "tfurczość"?
Autor -
U Ciebie również nie wiem, który element jest nazwiskiem. Nazwiska (i imiona) - jak mnie uczono - piszemy od wielkich liter. Od małych pisują tfurcy. Przejrzyj słowniki albo choć swój dowód osobisty i popraw. Poćwicz na brudno może na początek inne nazwiska... A jeśli już piszesz, to coś w sprawie artykułu, aby nie wyszło, że zaczynasz trolować.
Pan Piotr wyjaśnia, że tfurcy pisują o trąbkach i komunikuje, że autozniewagę (zniewagę uczynioną wobec siebie) jakoś potrafi sam przełknąć -
Ależ mylisz się szanowny kolego. Tfurcy pisują że chcieliby pisać o orzeszkach ale się wstydzą i dlatego pisują o trąbkach. A nazwiska i imiona faktycznie rozpoczynamy wielką literą, tym niemniej ponieważ chodzi o moje imię i nazwisko, jakoś przełknąłem tę wyrządzoną samemu sobie zniewagę. Ale jest coś bardzo smutnego w obserwowaniu dorosłego zdawałoby się człowieka, który po zamianie w tekście wielkich liter na małe, staje przed nim bezradnie i zaczyna płakać. :)
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW