Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
TragiFarsa 5. Odcinek specjalny (cz. 1)
dodano 12.07.2010
Część pierwsza
MROCZYSŁAWA KALINOWSKA-WÓJCIK (ciekawsko):
A powiecie chociaż, czy to kobieta, czy mężczyzna?
WALDEBERT WERFELBERG (niecierpliwie, chcąc jak najszybciej uciąć temat):
Mężczyzna. Nieważne, kto. Nazwisko na pewno jest wam znane, ale nic więcej nie zdradzę. (Kładzie sobie palec wskazujący na ustach, aby dać do zrozumienia, iż nie wyjawi swojego sekretu)
MROCZYSŁAWA KALINOWSKA-WÓJCIK (rozpaczliwie, błagalnie):
Towarzyszu, powiedzcie, kto to taki, bo ja nie zasnę dzisiaj w nocy! (Widząc, że dyrektor PUBP przecząco kręci głową) Jeśli nie powiecie, to ja jutro założę podsłuch w telefonie i sama sprawdzę, do kogo zadzwonicie!
Werfelberg namyśla się przez chwilę.
WALDEBERT WERFELBERG (do Mroczysławy, dając za wygraną):
No dobrze, powiem wam na ucho.
ARCHIBALD MOŹDZIERZ (wyrywa się):
Towarzyszu pułkowniku, a mnie powiecie?!
ŚWIĘTOŻYŹŃ KLEMERMANN:
A mnie?!
MARDONIUSZ DUDEK:
A mnie?!
WALDEBERT WERFELBERG (z pogardą i rozbawieniem, zerkając na Archibalda, Świętożyźń i Mardoniusza):
Wam? Z jakiej racji? Powiem tylko podpułkownikowi Kalinowskiej-Wójcik.
OŻANNA DUDEK:
A możecie przynajmniej wyjawić, kim on NIE jest?
WALDEBERT WERFELBERG (po namyśle):
W porządku, wyjawię wam, że to NIE jest Jan Ptasiński. Ale to już naprawdę moja ostatnia podpowiedź.
FULGENCJUSZ SKWAROWSKI (mruczy pod nosem, wytężając szare komórki):
Ważna osoba z Warszawy… Mężczyzna… Na pewno nie Jan Ptasiński… Już my z Gorgoniuszem wydedukujemy, kto to taki!
MROCZYSŁAWA KALINOWSKA-WÓJCIK (zniecierpliwiona, apodyktycznym tonem, do Waldeberta):
No, to co, towarzyszu Werfelberg?! Zdradzacie to nazwisko, czy nie?!
Dyrektor UB przysuwa się do wicedyrektorki i mówi jej na ucho nazwisko “ważnej osoby z Warszawy” (jednocześnie zakrywa sobie dłonią usta, żeby nikt nie odczytał słów z ruchu warg). Po usłyszeniu tajemnicy Mroczysława jest zszokowana.
MROCZYSŁAWA KALINOWSKA-WÓJCIK (piszczy, niedowierzając):
Chrzanicie, towarzyszu!
WALDEBERT WERFELBERG:
Wcale nie chrzanię. To naprawdę ON.
MROCZYSŁAWA KALINOWSKA-WÓJCIK (chichocze):
Nieźle, nieźle, hehehe… Baumfeld musi być w tej Warszawie prawdziwą gwiazdą, skoro TEN CZŁOWIEK zainteresował się jego cyrkami!
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW