Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Kuchenna multikulturowość
dodano 16.03.2007
Siedząc w gronie zaprzyjaźnionych dziennikarzy, w zacisznym lokalu nasączonym dyskretnym jazzem toczyłem luźne rozmowy. O tym i o tamtym, czasami też o śmamtym. W pewnej chwili jeden ze znajomych zwierzył się nam, że marzy mu się Polska multikulturowa.
Po naszych ulicach chodzą ludzie, niewiele różniący się zewnętrznie od ludzi z Europy Zachodniej. Czerpiemy całymi garściami wzory zza zachodniej granicy. Bezkrytycznie i hurtowo. Ale czy na pewno wszystko zapożyczone od zachodnich sąsiadów jest warte naszego trudu? Gdzie się podziała zatem nasza tożsamość? Co stanowi naszą tożsamość, z czym się warto utożsamiać?
Czy wizerunek Polaka za granicą już do końca świata ma być tożsamy z pijakiem, złodziejem samochodów, nierobem i brudasem? A może mój kolega miał jednak rację? Czy multikulturowość jest dla nas młodych szansą na zdefiniowanie własnej tożsamości?
Jak na razie multikulturowość przejawia się w kuchni i ewentualnie na scenie muzycznej. A co ponadto?
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW