Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Po co nam życie wieczne?
dodano 04.04.2007
Czy życie wieczne rzeczywiście jest czymś aż tak atrakcyjnym? Czy to nie zabawne, że człowiek chciałby żyć wiecznie, a nie potrafi sobie zagospodarować weekendu? Przecież nawet nie wiemy, jak ta wieczność tak naprawdę wygląda.
Ponieważ wszyscy w raju są nieśmiertelni, nikomu się nigdzie nie spieszy. Można jeszcze znieść kilkukilometrowe kolejki w urzędach czy w sklepach, ale pięcioletnia przerwa na lunch to już lekka przesada.
Kiedyś, na Ziemi, moja babcia narzekała, że musiała 20 lat czekać na założenie telefonu. W Raju prowadzono specjalne zapisy na ten „cud techniki”. Byłem na liście pod numerem 987 276 236 876 261 555 223 344. Pan Bóg jest miłosierny i prawie wszyscy poszli do Raju. Prawie wszyscy z żyjących na przestrzeni kilkudziesięciu tysięcy lat istnienia homo sapiens, nie tylko ci z XXI wieku. Stąd taki numer na liście. Podobno jeszcze tylko osiemset lat i telefon zostanie założony, ale to samo mówili mi wieki (dosłownie!) temu…
Trudno powiedzieć cokolwiek dobrego o tutejszej kulturze jazdy. Wyobraźcie sobie ulice, skrzyżowania, miliardy samochodów i tyle samo kierowców, z których każdy jeden dobrze wie, że jest nieśmiertelny. Tę samą świadomość mają również przechodnie, którzy pakują się pod koła aut w najmniej spodziewanych momentach. Nie muszę chyba wspominać, że nikt nie zważa na światła i znaki drogowe, a policjanci stanowią tu większe pośmiewisko niż stanowili na Ziemi. Nie mogą nawet wlepiać mandatów, bo w Niebie nie ma pieniędzy.
Dodatkowo obowiązują tutaj nakazy i zakazy typu: musisz wszystkich kochać (nie do spełnienia, ale trzeba przynajmniej udawać), nie wolno pić napojów wyskokowych (rzecz ma się podobnie, jak kiedyś z jabłkiem w przypadku Ewy – alkohol da się załatwić, ale człowiek się boi, że go jakiś anioł przykapuje do Najwyższego), używanie tytoniu jest zabronione (jest jedna palarnia - u Judasza, ale to już na granicy z Czyśćcem i straszny wygwizdów), nie wolno cudzołożyć (a nawet się nie da, bo wszystko jest wspólne, a więc to, co jest cudze, w rzeczywistości nie istnieje) i nie można nikogo uderzyć (w praktyce można, ale jest to czynność koszmarnie nużąca, bowiem osoba uderzona, zgodnie z rajskim regulaminem, natychmiast nadstawia drugi policzek). Jedyne, co z pewnością można tu robić, to siedzieć. Tyle, że nie do usranej śmierci, ale na wieki wieków...
* Uwaga! Powyższy tekst ma charakter wyłącznie humorystyczny i nie jest jego celem obraza czyichkolwiek uczuć religijnych.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW