Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Psychiatria i Sprawiedliwość?
dodano 06.07.2011
I Ty możesz dostać nakaz stawienia się na badania psychiatryczne. Jarosław Kaczyński jakoś sobie poradzi, ale czy i jak poradziłby sobie statystyczny Polak?
Cała debata na temat tego, czy wobec Kaczyńskiego to wszystko jest legalne, czy nie, czy to komuna wróciła, czy nazizm trwa, czy cokolwiek innego, wprawia mnie nieco w osłupienie. Jakoś żaden z występujących przed kamerami przedstawicieli naszego narodu, konstytucjonalistów, politologów, socjologów, prawników, dziennikarzy, i innych specjalistów od wolności, demokracji, praw człowieka i tym podobnych... nikt nie mówi o najważniejszym: przymus „leczenia” psychiatrycznego jako taki jest nielegalny i powinien być natychmiast zniesiony! Zostało to wyraźnie potwierdzone przez Najwyższego Komisarza Praw Człowieka i pisemnie ogłoszone na Walnym Zgromadzeniu ONZ w 2009 roku! (A/HRC/10/48.) A dlaczego jest nielegalny i do czego doprowadza przymus psychiatryczny, mieliśmy już szczególną okazję przekonać się po II wojnie światowej.
To właśnie wtedy, po wypłynięciu na jaw systematycznego ludobójstwa w psychiatrii, zdecydowano o ustanowieniu Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych. Uznano to za konieczne, aby chronić prawa człowieka prawami państwowymi po to, by nie zmuszać go do sięgania po ostatni środek, jaki pozostaje mu przeciwko tyranii i uciskowi – po rewoltę. Dziwnym zbiegiem okoliczności już wtedy zapomniano o zakazie przymusu psychiatrycznego, narzędzia, które umożliwiło taki rozwój tej „medycyny wyzutej z człowieczeństwa” – jak w tamtym czasie określono psychiatrię.
Dzisiaj już mało kto pamięta ujawniony fakt, że nawet po zakończeniu działań wojennych za murami szpitali psychiatrycznych mordowano dalej do roku 1949! Dlaczego w podręcznikach szkolnych nic na ten temat nie znajdziemy? Najwiarygodniejszym jest podejrzenie, iż po roku 1949 chronieni mieli być w ten sposób sprawcy i masowe morderstwa, dokonane przez tę grupę zawodową. Natomiast jak dalej rozwijała się ta rzekoma „nauka” psychiatria? Jakie kolejne, nowe, rzekomo „humanitarne” metody pojawiły się w zamian za „eutanazję” (śmierć z litości)? Szok insulinowy; elektroszok, który praktykuje się do dzisiaj pod zmienioną nazwą („terapia elektrokonwulsyjna”), lobotomia, czyli chirurgiczne uszkadzanie mózgu i - jako ostatnie „unowocześnienie” po tym, kiedy wychwalana lobotomia okazała się znowu mordercza - podawanie substancji chemicznych (neuroplegików), szkodliwie wpływających na zmiany świadomości i osobowości, jak również fizycznie wyniszczające ludzki organizm.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW