Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Reformacja Oświatowa
dodano 12.10.2007
Nam nie trzeba kolejnej reformy systemu edukacji. Nam trzeba jego reformacji. Poniższe zostało przyjęte w lipcu br. do jednej z naszych gazet ogólnopolskich, acz nie doczekało się publikacji, dlatego wysyłam tu.
Nauczyciele, w obawie przed własnym cieniem, odliczają lata do emerytury nerwowo śledząc sejmowe majstrowanie przy ustawach określających ten moment szczęśliwy, kiedy to będą mogli zająć się swoimi wnukami, a nie cudzymi dziećmi, które ostatnio – co każdy nauczyciel przyzna – co 3-4 lata są średnio (tak naprawdę) o ocenę gorsze, wyraźnie mniej receptywne, za to bardziej bezczelne i złośliwe. Ci z nas, którzy znają języki, już się powoli rozglądają za ofertami z Niemiec czy Irlandii, a tam największe zapotrzebowanie jest na matematyków, fizyków, chemików i informatyków...
System oświaty nie jest zawieszony w próżni: z jednej strony uwidaczniają się w nim patologie czasów w jakich żyjemy, a z drugiej system ten powinien być na te czasy jakąś odpowiedzią. Trudno -- to prawda -- winić za wszystkie niepowodzenia systemu tylko i wyłącznie jego założeń, czy ich praktycznej realizacji. Dzieci są jakie są , bo i rodziny coraz bardziej nerwowe, rozpadają się, czasu dla dzieci w nich wiele nie ma, co rodzice wynagradzają im albo pieniędzmi na zachcianki, albo bezstresowym chowem. Dzieciaki są puszczone samopas, a wychowują je rówieśnicy i komputer oraz anonimowość internetu z całym dobrodziejstwem inwentarza. Tym większa – niestety – ciąży na systemie odpowiedzialność i tym szerszy powinien być jego zakres oddziaływania.
Dlatego: po obcęgi i wyciągać 7 gwoździ z tej trumny...
Gwóźdź 1 - nieumiejętność uczenia się
Sam myślałem, że wykształcenie językowe da mi pomyślność na długie lata. Dało na lat 15, teraz już tylko łatwiej znaleźć pracę, ale zarobki to żadna rewelacja. Każde z Was prędzej czy później stanie – pewnie nie raz – przed koniecznością zmiany zawodu, a może i fachu. System oświaty (celowo nie piszę szkoła, bo system ma być skoordynowaną polityką państwa i rodziny) musi nas przygotować m.in. do tego, jak się skutecznie uczyć i adaptować do nowych warunków. Należy więc większy nacisk położyć na techniki i strategie przyswajania wiedzy i umiejętności.
Zacząć należy od właściwego ustawienia roli psychologii i pedagogiki na kierunkach kształcących przyszłych nauczycieli, a kursy dla tych kierunków czynić praktycznymi ćwiczeniami opartymi na najnowszych badaniach teorii, jako tako sprawdzonych w praktyce. Uczelnie powinny w tym względzie współpracować z MEN, zaś wykładowcy mają szansę skorzystać z coraz bardziej intensywnej w ostatnich latach współpracy międzyuczelnianej w UE i dość łatwo dostępnych funduszy na szkolenia.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW