Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Historie śmietnikowe (5) - Tajemny ogród (część III)
dodano 22.04.2008
Część trzecia - ostatnia.
I tak stawał – przed płaskimi twarzami supermanów i równie płaskimi twarzami ich dziewczyn. I bili w niego, jak w bęben. A potem brali te dziewczyny na tylne siedzenia czarnych samochodów i jechali w noc. Dziewczyny to lubią. A on wracał do domu – domu ? – plując nocy w twarz z tego, co zostało jeszcze w ustach. I śmiał się. Śmiał ? Nie, nie śmiał się. Wył, płakał i skamlał. Dlatego nie chodził Wielkimi Ulicami. Tam można tylko śpiewać.
Śpiewać można też z Małą. W Ogrodzie. A teraz trzeba iść. Bądź Dzielny Idź. Bądź Wierny Idź. Idź. Idź. Idź, kurwa, IDŹ IDŹ ! Idź, bo się przewrócisz.
Idź.
A teraz siedział nad rzeką. Kamienie odbijały się od wody.
Chlup. Głowa matki odrywa się od tułowia.
Chlup. Ojciec bez oka.
Chlup.
Chlup.
***
Coś lało się litrami. Może wódka, może jabol, może perfumy; może wszystko naraz. A może nic – to mógł być również denaturat albo płyn do chłodzenia silników. Jakie to ma znaczenie ?
Może nikt dzisiaj nie przyszedł i po prostu Współtwórcy zwinęli gdzieś płyn, który oddalił ich od przyciągania ? A może ten chory, popierdolony świat poleciał przed siebie już do reszty ?
Ktoś złapał go za nogę. To nie straż pożarna, to nie nocny patrol na sygnale ; to tylko głos pijanej kobiety. Oszalała w jakimś pijackim widzie ścisnęła jego nogę jak imadło.
- Syn, mój syn !!! Patrzcie wszyscy – TO JEST MÓJ SYN !!!
Uwolnił się kopniakiem. Nie był delikatny.
- Odpierdol się - mruknął
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW