Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Piractwo
dodano 09.11.2009
Środowe porwanie polskich marynarzy daje przyczynek nie tylko do bezpośredniej krytyki wasalnego stosunku państw zachodnich wobec Izraela ale też do mniej bezpośrednich rozważań na temat Irańskiej energetyki jądrowej.
Czy Iran zmierza do zdobycia broni atomowej?
Jak szerzej wyjaśniałem w rzeczonym artykule (punkty „Kto komu zagraża nuklearnie?” i „Irańska broń atomowa?”), na Bliskim Wschodzie wynalazek broni atomowej cieszy się złą sławą. Kojarzy się z amerykańskimi zbrodniami w Hiroszimie i Nagasaki, z takim uprawianiem nauki przez Zachód jak ta uprawiana przez doktora Mengele oraz ze zbrodniczymi Zachodnimi ideologiami obcymi Wschodowi, od komunizmu, przez nazizm, po kolonializm i imperializm. Co więcej, gdyby nawet władze Iranu, próbując się uwolnić od codziennych gróźb o wiele potężniejszych od siebie okupantów swoich sąsiadów(patrz dane z rzeczonego artykułu), wbrew negatywnemu nastawieniu społecznemu swoich obywateli wobec broni atomowej, to nie byłyby tego w stanie uczynić w obecnej atmosferze i pod obecną kontrolą, której dobrowolnie się poddają (traktat o nierozprzestrzenianiu broni atomowej nie jest obowiązkowy, Izrael, Pakistan i Indie się z niego wycofały).
Nieoczekiwane następstwa ewentualnego zbudowania przez Iran broni atomowej
Iran najprawdopodobniej więc nie buduje więc żadnej broni atomowej. Zakładając jednak, że budowałby, to, jak wyjaśniałem w przywoływanym artykule (punkt „Sposób na pokój”), w zasięgu jego rakiet nie znajdowałyby się nawet najbardziej wysunięte na wschód krańce najdalej wysuniętych na wschód państw UE, o USA nie wspominając. Właściwie jedynymi potęgami nuklearnymi, jakie byłby w stanie zaatakować, byłyby Izrael i Pakistan, pozostałe potęgi nuklearne, mając całkowicie poza zasięgiem (USA, Wielką Brytanię, Francję, Chiny i Koreę Północną) lub dosięgając jedynie w niewielkiej części (Rosję i Indie), sam jednak mogąc zostać przez nie zaatakowany nuklearnie w każdej chwili.
Zatem stan dzisiejszy, który pozwala bezkarnie szantażować bezbronny Iran każdemu państwu nuklearnemu, z Koreą Północną włącznie, zostałby zamieniony na regułę odstraszania jedynie w przypadku stosunków Iranu z Izraelem i Pakistanem, jego relacje z pozostałymi mocarstwami atomowymi pozostawiając w dotychczasowym stanie ciągłego szantażu Zachodu wobec Wschodu.
Racjonalność Iranu
W tym miejscu wywodu możemy już zacząć analizować retorykę zachodnich dygnitarzy na temat nieracjonalności Iranu. Otóż Iran miałby stanowić nuklearne zagrożenie dla świata (również dla USA, od którego dzieli go dystans 6 krotnie większy niż mogą przelecieć jego rakiety) z powodu nie poddawania się regule odstraszania wynikającego z rzekomego braku racjonalności jego władz.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW