Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Platforma Obywatela za 750 000 000 $
dodano 04.01.2010
Słowacki i Skarga już dawno porównywali państwo Polskie do okrętu. Na owe czasy było to porównanie abstrakcyjne. Dziś już tak nie jest.
Roy zgodził się. Kilka miesięcy później w jego księstwie rozlokowano sprzęt Haven Co - firmy Hastingsa. Książę zaoferował swoją pomoc Tybetowi. Na sealandzkich serwerach powstała Tybet Online – oficjalna wizytówka emigracyjnego rządu. Gdyby serwis działał na terenie Wielkiej Brytanii, Francji czy Niemiec, Chińczycy zażądaliby likwidacji domeny. A tak nie wzbudzała ona takich kontrowersji. Sealandia uchodziła za pierwsze cyberpaństwo. Każdy mógł umieścić na jej serwerach co chce, bez żadnych konsekwencji. Żaden sąd nie mógł zablokować tych informacji. Żadna policja nie była w stanie interweniować. Zabronione były tylko 3 rzeczy: dziecięca pornografia, wysyłanie spamu i cracking. Ostatni warunek był najmniej przestrzegany.
Książę Michael często osobiście nadzorował prace na Sealandii. Najczęściej robili to jednak pracownicy Haven Co. Wnuki Roya nie muszą już szlifować i malować pokładu. Za pieniądze pozyskane dzięki instalacji serwerów zakupili willę w Hiszpanii na Costa Del Sol. Zamiast wilgoci, wiatru i zimna, wybrali wilgoć, piasek i słońce.
W czerwcu 2006 roku na Sealandii wybuchł pożar. Strawił większość sprzętu. Straty oszacowano na ok. 1 000 000 $. W styczniu 2007 roku Michael Bates wstawił na sprzedaż całą Sealandię. Cena wywoławcza to 100 000 000 $. Agencja sprzedająca żąda aż 750 000 000 $. Pierwszym zainteresowanym okazał się serwis The Pirate Bay, który rozpoczął publiczną zbiórkę na zakup platformy. Szwedzcy piraci zamierzali umieścić tam serwery, z których wszyscy będą mogli bezpłatnie pobierać najnowsze filmy, gry i muzykę. Książę Bates odrzucił tę ofertę, tłumacząc: ”Jest ona złodziejem praw własności, nie pasuje do nas”. Funkcjonowanie platformy w Internecie zakończyło się w listopadzie 2008 roku.
Dziś produkowany jest film o zawiłych losach księstwa Sealandii. Pierwotnie miał być wydany w 2008. Następnie dodano, że poślizg potrwa co najmniej 2 lata. Scenarzystą jest Sean Sorensen, a Mike Newell reżyserem.
Sealandia jest dziś uznawana jako quasi-państwo, a więc państwo, które mimo braku uznania przez inne, na terenie międzynarodowym funkcjonuje jako niepodległe. Jest wiec czymś na wzór Tybetu, Tajwanu, Sahary Zachodniej czy Palestyny. Jej założyciel ma dziś 87 lat i nie mieszka już na terenie swojego księstwa. Abdykował na rzecz syna.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW