Start
Profil
Pino quizy
pino gry
o pino
Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie

Tam, gdzie gasną gwiazdy

dodano 12.03.2007
Tam,  gdzie gasną gwiazdy
Ocena:

CTego się nie spodziewali, już prędzej że ujrzą Boga, ale to po prostu przekraczało ich zdolności pojmowania. Nagle wszystkie teorie dotyczące wszechswiatów równoległych znalazły swoje logiczne uzasadnienie,


Zmarli przerabiani na pokarm - mimo, iż spędził tu całe życie, mimo tego, że nie znał innego jedzenia, ta myśl wzbudzała w nim jakieś niedookreślone pierwotne uczucie obrzydzenia i grozy. Fakt, że jego organizm przetrawia przerobione odchody jeszcze jakoś dawało się znieść, ale to że być może któregoś dnia spożył rodziców, matkę, ojca...

Nie mniej problemów nastręczała kwestia napędu. To że światła nie da się prześcignąć było sprawa bezdyskusyjną jednakże dzięki wykorzystaniu antymaterii jako paliwa i wynalezieniu nowych niesmowicie odpornych na uszkodzenia materiałów, udało się ostatecznie osiągnąć podświetlną, nieznacznie tylko mniejszą od prędkości fotonów. Mimo tych niezaprzeczalnych sukcesów naukowcy wciąż załamywali ręce... statek musiałby lecieć ponad milion lat, by dotrzeć do punktu docelowego. Przygotowania utknęły w martwym punkcie na dziesięć lat. Z każdym dniem mniej ludzi wierzyło w to, że wszystko zakończy się sukcesem. Pojawiały się nawet głosy oburzenia, iż budżet planetarny wydał na całe przedsięwzięcie, aż czterystasześćdziesiąt miliardów eurolarów, które oczywiście najbardziej obciążyły najuboższych podatników, których gówno obchodzą jakieś tam wyprawy.

Pewnej, nasiąkniętej atmosferą rezygnacji, nocy jeden z młodziutkich stażem astrofizyków zerwał się z łóżka i do rana niemalże z szaleństwem w oczach wyliczał wzory, które wyśnił. Powstała teoria synchronizacji zakrzywień czasoprzestrzennych. Najprościej rzecz ujmując, ów młodzik przyczynił sie do stworzenia "mapy drogowej" wszechświata i wytyczenia "autostrad" krzywizn czasoprzestrzennych... w praktyce oznaczało to, iż dotarcie do punktu docelowego zajmie ludzkości prawie trzy tysiące lat; a to już było do zaakceptowania.

Gdy budowa statku była już na ukończeniu zgromadzono najtęższe umysły obu płci. Spośród nich wyselekcjonowano pięć tysięcy ochotników, z czego jedną połowę stanowili mężczyźni a drugą kobiety. Wybrańcy musieli zaakceptować tylko jeden warunek - mieli się dobrać w pary, każda miała spłodzić dwójkę dzieci - chłopca i dziewczynkę. Następne pokolenia nie miały już żadnego wyboru. Musieli dobierać partnerów i parnerki z tych co byli na statku. A ponieważ liczba populacji musiała być stała skazani byli na oczekiwanie na pierwszego potomka. Skazani, ponieważ dopiero gdy ktoś umarł, ktoś inny mógł zostać poczęty...
wróc do artykułów
 
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Aby dodac komentarz należy się zalogować.
 
REKLAMA
 
UŻYTKOWNIK: ktdabrowski
avatar

O mnie
W serwisie od:
28.01.2007
Dodaj do znajomych

 
INNE OD ktdabrowski
 
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
 
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW
21.09.2009 10:24:34
02.06.2009 19:31:08
09.06.2009 18:03:13
27.04.2009 18:23:22
 
zobacz więcej
 
Społeczność Witamy w serwisie Pino.pl. Nasz serwis to

nowoczesny portal społecznościowy

w pełni tworzony przez naszych Użytkowników. Dołącz do naszej społeczności. Poznaj świetnych ludzi, kontaktuj się z nimi, baw się rozwiązując quizy, graj w gry, twórz własne blogi, pokazuj swoje zdjęcia i video. Pino.pl to serwis społecznościowy dla wszystkich tych, którzy chcą świetnie się bawić, korzystać z wielu możliwości i poznać coś nowego. Społeczność, rozrywka, fun, ludzie i zabawa. Zarejestruj się i dołącz do nas.
Pino
Reklama
O Pino
Polityka prywatności
Pomoc
Regulamin
Blog
Reklamacje
Kontakt
Polecane strony
Darmowy hosting
Playa.PL - najlepsze gry
Filmiki
Miłość
Prezentacje