Lustracja do bólu. Szokujące wyznania Natalii Julii Nowak
dodano 31.07.2008
Dlaczego tak bardzo nienawidzę liberalizmu, feminizmu, kosmopolityzmu etc.? Bo poznałam te ideologie od środka, zobaczyłam z bliska ich ohydę i irracjonalność.
Nawrócenie, działalność pro-life, sympatia do Radia Maryja
Jako 14-latka poszłam po rozum do głowy. Zrozumiałam, że popierane przeze mnie rozwiązania są nieludzkie, niemoralne, głupie i szkodliwe, toteż wykonałam gwałtowny zwrot w prawo. 28 maja 2005 roku założyłam bloga Anty-Eutanazja.mylog.pl, mającego na celu walkę z eutanazją, aborcją, karą śmierci i samobójstwami, a także propagowanie tradycyjnej moralności. Do stworzenia strony zainspirowała mnie historia sparaliżowanej Amerykanki Terri Shiavo, skazanej na eutanazję przez swojego liberalnego męża. Chętnie powoływałam się na zdanie Kościoła katolickiego, bowiem byłam osobą głęboko wierzącą. W Szkole Podstawowej wierzyłam także w zjawiska paranormalne, ale teraz całkowicie odrzuciłam te bzdury. Byłam już niemal 100-procentową konserwatystką - tyle, że brakowało mi patriotyzmu. Miłość do Ojczyzny kojarzyła mi się z... nacjonalizmem, a ten - z nazizmem, faszyzmem, rasizmem i szowinizmem. Około 15 roku życia pojawiły się u mnie pierwsze oznaki żeńskiego antyfeminizmu; jednocześnie zaczęłam protestować przeciwko równouprawnieniu związków homoseksualnych.
Ponieważ wychowałam się na TVN-ie, nie znosiłam Radia Maryja oraz wyśmiewałam jego Założyciela. Proszę zauważyć, że jeszcze w "Mózgowych Znachorach" (opowiadaniu, napisanym na początku 2007 roku) przedstawiłam telewizję Waltera jako "rzetelne", "obiektywne" medium. 22 czerwca '07 r. dla żartu włączyłam RM. I co? Odkryłam, że prezentuje ono bardzo rozsądne poglądy. Nawet nie wiem, kiedy zostałam zadowolonym z siebie Moherowym Beretem. Początkowo bałam się przyznać do mojego "moheryzmu", bowiem moi krewni i znajomi są liberalnymi przeciwnikami toruńskiej rozgłośni. Czułam się jak winowajczyni, więc nazywałam moje nawrócenie... "myślozbrodnią". W końcu zdobyłam się na odwagę i zaprezentowałam światu moje nowe, radiomaryjne oblicze. Napisałam wiele pozytywnych tekstów na temat RM, między innymi wiersz "Tadeusz Rydzyk" (niektórzy Internauci żartują, że jest to niemal "erotyk"!). Dołączyłam do parafialnego Koła Przyjaciół Radia Maryja, a do szkolnego identyfikatora włożyłam sobie logo toruńskiej rozgłośni.
Dzięki Radiu Maryja całkowicie odcięłam się od moich dawnych, błędnych przekonań, nauczyłam się patriotyzmu, zrozumiałam wiele skomplikowanych zagadnień. Moje poglądy polityczne nawróciły się na Skrajną Prawicę, a gospodarcze - na Trzecią Drogę. Ojciec Dyrektor stał się dla mnie prawdziwym Idolem i Autorytetem, którego często bronię przed atakami ze strony lewicowców i liberałów. RM pozwoliło mi również zrozumieć, iż TVN nie ma racji. Jak to dobrze, że porzuciłam moje dawne "ja" oraz zostałam radykalną antyliberałką! Mam nadzieję, iż nigdy nie odżyje we mnie ta oszołomka, którą byłam w przedszkolu i Podstawówce...
Lustracja do bólu. Szokujące wyznania Natalii Julii Nowak - zobacz źródło
wróc do artykułów