Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Lustracja do bólu. Szokujące wyznania Natalii Julii Nowak
dodano 31.07.2008
Dlaczego tak bardzo nienawidzę liberalizmu, feminizmu, kosmopolityzmu etc.? Bo poznałam te ideologie od środka, zobaczyłam z bliska ich ohydę i irracjonalność.
Refleksje nad zmarnowanym dzieciństwem
Teraz już wiecie, dlaczego moja prawicowość jest pełna żaru i łatwa do wyczucia. Można ją porównać do świeżo upieczonego chleba, który został wyjęty z pieca i jeszcze nie zdążył wystygnąć. Nieścisłości, które (zdaniem części Internautów) charakteryzują mój światopogląd, mogą być właśnie "spadkiem" po mojej nagannej, feminoliberałokosmopolitycznej przeszłości.
Nie okazujcie mi zrozumienia, bo tego, co niegdyś reprezentowałam, nie da się usprawiedliwić. Fakt, że byłam wówczas młoda i głupia, absolutnie nie tłumaczy moich błędów. Są sprawy, w których nie można mówić o jakichkolwiek "okolicznościach łagodzących". Nie potrzebuję adwokata, tylko prokuratora. Nie chcę obrony, tylko oskarżycielskich spojrzeń. Mówiąc metaforycznie, dotknęłam fekaliów gołymi rękami, więc teraz jestem skazana na długie mycie kończyn...
Dlaczego tak bardzo nienawidzę liberalizmu, feminizmu, kosmopolityzmu etc.? Bo poznałam te ideologie od środka, zobaczyłam z bliska ich ohydę i irracjonalność. Nigdy nie wybaczę sobie mojej głupoty - tak, jak nie wybaczę starszym osobom, które w przeszłości były komuchami i partyjniakami.
Jestem zagorzałą zwolenniczką lustracji. Uważam, że społeczeństwo powinno znać prawdę o ludziach, mających określony wizerunek. Nie dziwcie się więc, iż postanowiłam napisać ten autobiograficzny artykuł.
Jeśli na mojej głowie pozostał choć jeden liberalny włos, to dajcie znać, a natychmiast go wyrwę!!!
"Dzisiaj protestuję, bo mnie nikt tu nie szanuje.
Dzisiaj protestuję, bo każdy czepia się.
Dzisiaj protestuję, bo się sama zaniedbuję.
Dzisiaj protestuję, strzelę sobie prosto w łeb!
Samej mi do siebie jest okrutnie za daleko.
Ciągle mi dystansu do samej siebie brak.
Burzę się na wszystkich, że mnie za nic, k***a, mają,
a tu mnie od środka wpier***a jakiś rak! (...)
Śmieję się ze wszystkich, tylko z siebie wciąż nie mogę.
Biję się ze wszystkim, tylko rzadko kiedy w pierś.
Może zawsze będę czuła się od siebie gorsza?
Może tak zostanie do us****j śmierci mej?"
Agnieszka Chylińska, "Protestuję"
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW