Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Islam i Zachód
dodano 06.03.2007
Poniższy tekst dotyczy dzisiejszych stosunków między światem islamu, a światem zachodnim. Moją inspirację stanowiła książka Rogera Scrutona "Zachód i cała reszta".
Podstawowe różnice między cywilizacjami są zatem następujące: w islamie brak jest klasycznej jurysdykcji terytorialnej, pojęcie narodu bowiem nie jest w islamie spójne i stanowi synonimu „ummy”, lojalność nie jest lojalnością wobec rządzących którzy czerpią swoją legitymizację wprost od ludzi którzy ich wybrali w wyborach, w islamie legitymizacja nie jest ani świecka, ani demokratyczna (brak wyborów), legitymizacja jest czysto religijna, a sama polityka jako proces rozwiązywania problemów społecznych jest instrumentem podporządkowanym nakazom wiary. W samym islamie nie ma więc nawet tradycji rządów świeckich choć co prawda istnieje instytucja kalifatu, ale ja nie czuje się kompetentny by móc o jej rozwoju pisać. Panowanie legalistyczne polegającego na przyjmowaniu i stosowaniu abstrakcyjnych norm prawnych przez instytucje pochodzące z wyboru, a więc czerpiące swoją legitymizację z faktu wybrania i realizowania woli wybierających, jest dla islamu całkowitą aberracją.
ZAKOŃCZENIE
Asymilacja muzułmanów z Zachodniej Europie z tego powodu jest skazana na porażkę, nie można bowiem służyć jednocześnie dwóm panom, być wiernym tradycji islamu i akceptować zasady świeckiego państwa Poza tym dużą rolę odgrywa tutaj również czynnik psychologiczny, polegający na tym, że państwa zamieszkane przez muzułmanów dostają się pod mielące tryby globalizacji z jej hedonistyczno – konsumpcjonistyczną wizją życia, gdzie wartości tradycyjne nie odgrywają już żadnej roli. Wizja Zachodu która, spływa do muzułmanów dzięki internetowi i telewizji satelitarnej może budzić gniew, jak pisze Scruton, z jednej strony młodzi muzułmanie chcieliby mieć te wszystkie zdobycze Zachodu i żyć w hedonistycznym raju z drugiej zaś strony budzi się w nich gniew przeciwko niewiernym grzesznym Europejczykom i Amerykanom. Wyrazem tego gniewu są rządy Talibów w Afganistanie i terroryzm al Kaidy. Zderzenie się nowoczesnej wizji państwa i nieskrępowanego życia na Zachodzie zderza się z tradycyjnym życiem na Wschodzie.
Amerykanie piszą mądre książki takie jak podręcznik „Świecki, Demokratyczny Islam”, które mają pozwolić na budową demokratycznego państwa w Iraku. Sam jeszcze nie czytałem tej książki, wydanej przez RAND Corp. Ale widziałem umieszczone tam podziały, stosunek poszczególnych, sztucznie wykoncypowanych grup muzułmanów do takich kwestii jak demokracja, poligamia, homoseksualizm etc. Amerykanom zapewne nie uda się zbudować w Iraku ustroju demokratycznego skoro legitymizacja rządu wypływa z siły amerykańskiej armii i jeśli by jej zabrakło w rejonie zapewne prędzej czy późnej będziemy mieli do czynienia z nową rewolucją islamską, podobną do tej która miała miejsce w 1979 roku w Iranie.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW