Ciekawostka związana z "Drugą wojną medialną":
zabawa językowa, polegająca na przestawianiu kolejności imion i nazwisk, jest inspirowana pewnym autentycznym dialogiem.
:-)
Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
"Druga wojna medialna" - kontynuacja "Wojny mediów"
dodano 26.05.2008
Kontynuacja "Wojny mediów". Kiedy imperialiści medialni trafiają do więzienia, redakcje "Twojej Kroniki" i "Dziennika Referendalnego" pogrążają się w chaosie...
JULIANNA (przerażona):
Mateuszu, nie wiem, jak to możliwe! Robiliśmy wszystko, żeby cię obronić!
MATEUSZ GENEZIS:
Julianno, to wszystko z woli Bożej...
JULIANNA (drżącym głosem):
Przecież nie jesteś niczemu winien! Gdybyś nie wystawił wojsk, Ynteligenciki zniszczyłyby lub zagrabiły wszystkie twoje media! Sędzia musi być przekupiony... Przecież nie mógłby cię skazać za działanie w obronie koniecznej!
MATEUSZ GENEZIS (powoli, melancholijnie):
Dobrze wiedzieliśmy, że kiedyś nie zdołamy się obronić. Czuliśmy ten zbliżający się... uuum... bicz Boży. Prawda? Więc czemu jesteś taka zdziwiona? Właśnie wybiła godzina nasza...
JULIANNA (prawie płacząc):
Ale to niesprawiedliwe, niesprawiedliwe! Jesteś takim dobrym, takim zatroskanym o Polskę człowiekiem! Prawdziwym katolikiem i patriotą! To propaganda Nemezisa sprawiła, że społeczeństwo straciło do ciebie zaufanie. Tysiące paszkwili, drukowanych na szeroką skalę, zrobiły swoje!
MATEUSZ GENEZIS:
A czy Pan Jezus, skazany na śmierć, wyśmiany i opuszczony, był czemukolwiek winny? Bóg Ojciec, posyłając swego syna... na śmierć... krzyżową... miał konkretny plan. Tak. I teraz jest podobnie.
JULIANNA (wycierając sobie łzy):
Mateuszu, choćby cały świat się od ciebie odwrócił, ja cię nie opuszczę! Zawsze byłeś dla mnie jak przybrany ojciec lub najlepszy nauczyciel. Nie zwątpię w twoją dobroć!
MATEUSZ GENEZIS:
Dziękuję, Julianno, za te... za te piękne słowa. Pan Bóg wynagrodzi ci to...
PROKURATOR (ostro):
Szanowni państwo, proszę o ciszę! Sąd nie odczytał jeszcze całego wyroku!
SĘDZIA:
Karola Nemezisa, prezesa Mandragory SA, skazuję na dwa i pół roku więzienia.
Angelinie opada szczęka. Kobieta wytrzeszcza oczy, chwiejnym krokiem wychodzi na środek sali, łapie się za głowę, aż w końcu pada na kolana.
ANGELINA (wyje, jakby dowiedziała się o czyjejś śmierci):
Nieeeeeeeeee!!!... Nie, nie! Nie!!! To nie może być prawdaaaaa!!! Nieeeeeeeeee!!!...
Angelina podnosi się, wyrywając sobie z głowy kępkę włosów, a potem spogląda agresywnie na wszystkich zgromadzonych.
ANGELINA (ochrypłym głosem):
Jak wam nie wstyd, łajdacy?! Karol Nemezis to wielki bohater, który wyzwolił was wszystkich z sideł Ciemności! Kto dał wam prawo, żeby tak mu się odpłacać?! Niewdzięcznicy! Historia pokaże, kto tak naprawdę miał rację! Okryjecie się hańbą na wieczne czasy, przyszłe pokolenia będą przeklinać wasze imiona! Sędzia-kalosz!!! Sędzia-kalosz!!! Nie możecie tknąć Karola Nemezisa! (Cytuje "Krzyżaków" Sienkiewicza) "Mój ci on jest!".
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
KOMENTARZE
| OD AUTORKI
| OD AUTORKI
Ciekawostka związana z "Drugą wojną medialną":
zabawa językowa, polegająca na przestawianiu kolejności imion i nazwisk, jest inspirowana pewnym autentycznym dialogiem.
:-)
zabawa językowa, polegająca na przestawianiu kolejności imion i nazwisk, jest inspirowana pewnym autentycznym dialogiem.
:-)
REKLAMA
INNE OD njnowak
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW